INBOUND MARKETING BLOG

4 TRENDY CONTENT MARKETINGU, KTÓRYCH NIE WIDZI TWOJA KONKURENCJA

  • Stefan Materzyński
  • 03-3-2017
  • content marketing,
Przeglądając prognozy trendów w content marketingu można odnieść wrażenie, że, jak na jeden z bardziej dynamicznych sektorów działań promocyjnych, są wyjątkowo jednostajne. Co roku powtarzają się te same hasła: marketing mobilny, social media, komunikacja wizualna, SEO. Czy naprawdę nie dzieje się nic nowego? W żadnym razie! Pod każdym z tych frazesów kryją się trendy, koncepty, w które warto zainwestować już teraz, aby wykorzystać ich pełny potencjał przez kolejne miesiące, a nawet lata.

Trend nr 1: Social Selling

Wiem, wiem, wspomniałam o social media jako jednym z tematów wymienianych co roku w kontekście marketingu treści. Gdyby wyrażenie social media było terminem odmiennym, napisałabym jeszcze, że odmienia się przez wszystkie możliwe przypadki. Jednak social selling (ang. sprzedaż społecznościowa) i sprzedaż przez social media to dwie zupełnie różne sprawy.

Sprzedaż społecznościowa to wsparcie procesu sprzedażowego działaniami w social media. Nie należy przyjmować Facebooka albo Twittera za miejsce, gdzie dobija się targu z klientem, raczej traktowałabym je jako obszar komunikacji, na którym marka przestaje być dla klienta anonimowa. Liczą się interakcje, dyskretne wpisanie się w przestrzeń użytkownika, np. poprzez polubienie posta na Facebooku lub obserwowanie profilu. Blog Kissmetrics cytuje badania Aberdeen Group, z których wynika, że 64% zespołów sprzedażowych stosujących social selling osiąga ustalone cele. Z kolei podobnym rezultatem może pochwalić się zaledwie 49% zespołów działających bez strategii sprzedaży społecznościowej.

Trend 2: Knowledge Graph, czyli wyjdź z pudełka SEO

Kiedy wpisujesz frazę wyszukiwania w Google, możesz zobaczyć mininotkę na temat danego hasła. To mozaika treści wszelkiego typu (wizualnych i tekstowych) pozyskanych z różnych stron internetowych. Tę funkcję – Knowledge Graph – Google uruchomił już w 2012 roku, ale zaledwie kilka miesięcy temu sprawił firmom całkiem miły prezent content marketingowy. Teraz marki mają unikalną możliwość edycji treści, którą widzi użytkownik wpisując nazwę konkretnej marki albo produktu.

Tworząc konto Google i łącząc z nim stronę internetową firmy można wybrać te informacje, które klienci powinni zobaczyć na samym początku interakcji z marką, zanim jeszcze wejdą na jej stronę internetową. Optymalizacja Twoich firmowych treści pod kątem Knowledge Graph to gra naprawdę warta świeczki. Pora spojrzeć szerzej na zagadnienie SEO i zobaczyć w nim coś więcej niż listy słów kluczowych wyrwanych z kontekstu. A propos wyrwania z kontekstu – po wpisaniu w Google hasła “apple” widać coś takiego:

Google_Search_Apple_.png

Ciekawe, kiedy poczciwy i smaczny owoc, jakim jest jabłko otrzyma nową nazwę.

Trend nr 3: Content marketing wizualny odkrywany wciąż na nowo

To kolejny obszar, w którym pozornie nie da się już wymyślić nic nowego, a jednak wystarczy się uważniej przyjrzeć, aby dostrzec galopujące zmiany i nowe możliwości dla treści wizualnej w content marketingu. Użytkownicy chcą pokazywać swój świat wieloma środkami wyrazu, a najlepiej promujące się marki jak najszybciej dostosowują swoje treści marketingowe do sposobu komunikacji odbiorców. Język obrazów ciągle się zmienia, a nowych słów i form trzeba się stale uczyć. To ważna lekcja dla każdej firmy.

Do masowego użytku wchodzi live streaming, czyli bezpośrednia transmisja video dostępna dla każdego, kto ma w zasięgu ręki smartfona z kamerą. Zaczęło się od Periscope, a Facebook podchwycił to rozwiązanie, dając użytkownikom kolejny sposób ekspresji, a każdej marce – nowy, angażujący rodzaj treści. Znane międzynarodowe firmy (np. Dunkin’ Donuts) z powodzeniem wykorzystują jego potencjał. Tutaj filmik z kawiarni Tastemade – latte art na żywo. Tym sposobem kawosze zostali przyssani do swoich komputerów i telefonów na prawie godzinę:

 

Jednak to jedynie przykład dynamicznych zmian w internetowej komunikacji wizualnej. Do interakcji nie zachęcają już pojedyncze zdjęcia publikowane na Instagramie albo króciutkie komunikaty na Twitterze. Animowane GIFy i minifilmy tworzone z serii zdjęć, foto kolaże i albumy, wysokiej jakości video z dźwiękiem. Walka o uwagę odbiorcy jest coraz bardziej zacięta.

Trend nr 4: Augmented Reality, czyli content marketing pomiędzy światami

Po gigantycznym sukcesie gry Pokemon GO można spodziewać się, że wiele firm wpadnie na pomysł działań marketingowych z użyciem Augmented Reality, czyli rzeczywistości pogłębionej. Do końca 2017 roku użytkownicy smartfonów mają ściągnąć aż 3,5 miliarda aplikacji (infografika bixamedia.com), co daje markom spore pole do popisu w kampaniach przeznaczonych na urządzenia mobilne. VISA zafundowała odwiedzającym warszawskie Złote Tarasy interaktywne zoo i statek kosmiczny:

Snapchat nie kazał reklamodawcom długo czekać – jak pisze serwis Popular Science, trwają prace nad nowym systemem reklam w rzeczywistości pogłębionej. W zależności od obiektu na zdjęciach robionych przez użytkownika na ekranie będzie wyświetlać się dobrana kontekstowo reklama. Producenci kawy i sieci kawiarniane z pewnością będą zainteresowane subtelnym wtargnięciem na selfie z kawą w kartonowym kubku i Macbookiem na kolanach.

Za kilka miesięcy we wszystkich szanujących się portalach ukażą się trendy na 2017 rok (na Content Marketing Institute pojawiły się już teraz), ciekawa jestem, ile z moich typów powtórzy się w tych prognozach. Jak sądzicie, przybędzie naśladowców Pokemon Go? A może Facebook wprowadzi live streaming w zwolnionym tempie i jakości 4K? Czekam na Wasze pomysły w komentarzach!